W 2010 roku zginęło 105 dziennikarzy

W kończącym się roku podczas wykonywania zawodowych obowiązków zginęło aż 105 dziennikarzy. Liczba ta jest większa o 28 zabitych w porównaniu z bilansem Reporterów bez Granic z 2009 roku.

Wg raportu organizacji Press Emblem Campaign (PEC) niebezpiecznymi krajami okazały się Meksyk oraz Pakistan, gdzie śmierć poniosło po 14 reporterów. W Meksyku reporterzy giną podczas dokumentowania wojny narkotykowej, z kolei w Pakistanie większość zginęła w jednym z najniebezpieczniejszym miejscu na świecie, czyli na pograniczu afgańsko-pakistańskim.

W ubiegłym roku najniebezpieczniejszym krajem okazała się Somalia.

W tym roku reporterzy ginęli także m.in. w Hondurasie (9), w Iraku (8), na Filipinach (6), Rosji (5) i Kolumbii (4). Jeden turecki dziennikarz zginął na wodach międzynarodowych, gdy wojska izraelskie zaatakowały flotę pokoju 31 maja.

W latach 2006-2010 wg organizacji na świecie zginęło 529 dziennikarzy, najwięcej w Iraku - 127.

Jeżeli masz ochotę poznać większą ilość informacji na tego typu temat, to kliknij ten odnośnik - jest tam bardzo świeża treść (https://pizzahut.pl/restaurants/914-pizza-hut-express-bielsko-biala-gemini) odnośnie takiej problematyki.

Prezes PEC Abdel Nabi Hedayat powiedział, że w obliczu zabijania dziennikarzy, czas wypracować instrumenty prawne chroniące dziennikarzy.

Źródła

  • Journalists' death toll reach 105 in 2010 - Guardian - 27 grudnia 2010


Autorzy, Źródło: Wikinews na licencji CC-BY 2.5
20/05/18, 11:14
Do góry
Zamknij
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki.